Okna trzyszybowe – co przemawia za oknami dwukomorowymi?

[REKLAMA]

Wybór okien nie jest tak prosty, jak się może wydawać. Obecnie tego rodzaju produktów na rynku jest mnóstwo, a liczą się nie tylko względy wizualne i cena. Jeżeli wybieramy okna do domu czy mieszkania, na pewno warto zwrócić uwagę na technologię, w jakiej zostały one wykonane. O ile do niedawna można było kupić niemal wyłącznie okna jednokomorowe, o tyle obecnie dużą wziętością pośród inwestorów cieszą się okna trzyszybowe, a więc o dwóch komorach. Sprawdzamy, co to za okna, co je charakteryzuje i czy warto dopłacić, aby nabyć taki produkt.

Okna dwukomorowe – co to jest?

W pierwszej kolejności musimy wyjaśnić, czym są okna trzyszybowe. Tak więc jak zauważyliśmy wyżej, są to okna o dwóch komorach. Tradycyjne okna jednokomorowe, jak wskazuje ich nazwa, mają tylko jedną komorę. Zazwyczaj takie okno składa się z dwóch tafli szkła o grubości 4 mm, które są od siebie oddalone o 16 mm (stąd system 4/16/4).

Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku okien trzyszybowych, gdzie przestrzeń między taflami szkła wypełniona jest nie tylko argonem lub kryptonem. Oprócz tego wewnątrz znajduje się jeszcze jedna tafla o grubości 4 mm lub 6 mm. Do niedawna w tym miejscu stosowano blaszaną ramkę dystansową, ale była ona mostkiem cieplnym. Dziś jest to tafla wykonana z tworzywa sztucznego (tzw. ciepła ramka).

Oczywiście przekłada się to na współczynnik przenikania ciepła (Uw, Ug, Uf), który im jest niższy, tym lepiej. Zazwyczaj okna trzyszybowe mają go na poziomie od 0,9 do 0,5. Jednak zdarza się, że może on wynosić nawet 0,3.

Gdzie zamontować okna dwukomorowe?

Bez wątpienia okna trzyszybowe mają o wiele lepsze parametry od okien o jednej komorze. Jak już wspomnieliśmy, przekłada się to na lepszą izolację termiczną i właśnie to jest największą zaletą tego typu produktów. Dlatego okna dwukomorowe sprawdzają się szczególnie w tych pomieszczeniach, gdzie bardzo ważne jest utrzymanie ciepła. Wymienić można tutaj między innymi sypialnię czy salon. Zatrzymają one więcej ciepła, a więc zaleca się je również do domów energooszczędnych i pasywnych.

O tym, jak wysoką termoizolacyjność mają okna dwukomorowe, najlepiej świadczy fakt, że niekiedy zachodzi w nich do zjawiska kondensacji pary wodnej od strony zewnętrznej. Ma to miejsce przy kończącym się sezonie grzewczym, kiedy powietrze wewnątrz domu lub mieszkania ogrzewa się wolniej od tego na zewnątrz. Zdarza się, że inwestor bierze ten oznak za usterkę takich okien, ale świadczy to o znakomitej izolacji termicznej zastosowanych produktów.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że okna trzyszybowe są ciężkie, a co gorsza – również droższe. Dlatego warto rozważyć wszystkie za i przeciw takich rozwiązań. Oczywiście nie ma obowiązku montować w każdym pomieszczeniu szyb o dwóch komorach. Jak zauważyliśmy wyżej, można postawić na takie okna w sypialni, pokoju dzieci i salonie, a na okna dwuszybowe na przykład w pomieszczeniach gospodarczych.

Wydaje się mimo wszystko, że zalety okien dwukomorowych przykrywają ich wady. Szczególnie dzisiaj, kiedy rachunki za ogrzewanie są coraz wyższe. Inwestycja w okna trzyszybowe zwraca się więc jeszcze szybciej.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*